codziennie myślę, dziś powinno być już tylko lepiej ale ni ...
![]() |
Źródło: z internetu |
Wypróbowałam wszystkie domowe sposoby które znam lub które radzili wypróbować.
Mleko:
z czosnkiem
z miodem + masło
w mleku gotowana marchewka starta na tarce na dużych oczkach gotowana 20 min, odcedzić wypić
Płukanki:
woda utleniona, proporcje to łyżka wody utlenionej na szklankę wody, ja daje dwie
na szklankę wody łyżeczka soli
na szklankę wody łyżeczka sody
na szklankę wody łyżeczka soli i sody
na szklankę wody ocet
Herbaty:
malina+cytryna+mód
Do nosa:
woda morska
sól fizjologiczna
Afrin
Witaminy:
C
Magnez+B6 (na pękające zrosty)
Inhalacje:
Rumianek+męta
Nebulizer:
na soli fizjologicznej
Dla kobiet w ciąży:
tabletki do ssania Prenalen
syrop Prenalen
To co biorę na stale:
Acard
Kwas foliowy (dawka dla koni)
Wit. MamaDha
Wzięłam raz paracetamol na gorączkę, wydawała mi się już dosyć wysoka, choć była 37,4.
Stan na dziś:
zatkany nos, kaszel 'na zielono', stan podgorączkowy. Poprawa? tak, nie boli mnie już tak mocno głowa. Czasem kicham i boje się by nie skróciła mi się szyjka macicy, nie wiem czy to możliwe czy nie, ale posrana jestem .... i chcę mi się już tylko płakać.